Marek Bukowski po raz pierwszy komentuje aferę z fałszywymi oskarżeniami
Marek Bukowski we wrześniu ubiegłego roku został zatrzymany za posiadanie narkotyków. Początkowo groziły mu 3 lata więzienia, ale po długim procesie wyjaśniającym oczyszczono aktora ze wszystkich zarzutów. Wtedy też gwiazdor wydał oficjalne oświadczenie, w którym zapowiedział, ze wyciągnie prawne konsekwencje od mediów, które go bezpodstawnie szkalowały i nękały jego rodzinę.
Aktor w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską zdradził, że bardzo się cieszy z mijającego roku i nie będzie go zbyt dobrze wspominał...
Powiem w ten sposób: będę ten rok kończył bez fajerwerków, spokojnie. Niech ten 2016 sobie przyjdzie - powiedział z humorem
Przy okazji dziennikarka zapytała go o plany świąteczne. Ku naszemu zaskoczeniu okazało się, że gwiazdor jedzie na święta do mamy, która wszystko przygotowuje.
Mamusia wszystko ogarnia, pakujemy się do samochodu i wyjeżdżamy. Święta rodzinne - dodał
Jeśli chodzi o plany sylwestrowe Bukowskich to nie mają żadnych. Czekają na jakiś przypadek, bo planowane zabawy często są mało udane.
Na sylwestra jeszcze nie mam planów. Sylwester jest taką dziwną imprezą i mam jakieś słabe doświadczenia jeśli chodzi o ten dzień. Wszyscy się zmuszają do tego, żeby się bawić, bo taka jest obliga. Więc w tym roku chyba tak jak z wakacjami u mnie zdaję się na jakiś przypadek i zobaczymy co się wydarzy - opowiedział