Reporterka Jastrząb Post porozmawiała z Marcinem na temat nadchodzącej Wielkanocy. Nasz rozmówca nie tylko opowiedział o swoich planach, ale również wspomniał lata dzieciństwa.
Marcin Mroczek wspomina lata dzieciństwa
Jak się okazuje, rodzina Mroczków miała w planach wyjazd, jednak ostatecznie spędzi te święta w domu.
Następnie wskazał swoją ulubioną tradycję wielkanocną. Jest nią lany poniedziałek.
Szczególnie podobały mu się one w czasach dzieciństwa, gdy mieszkał z rodzicami w bloku. Wtedy organizował z kumplami regularne "wojny". W tamtych czasach żaden z dorosłych nie miał problemu z tego typu zabawami, które dziś wywołałyby pewnie sporą awanturę.
Pamiętacie takie lane poniedziałki?