Marcin Łopucki wyzdrowiał i pokazał, jak zabawia się biustem Kasi Skrzyneckiej: "Wygląda na 75B"
Marcin Łopucki jakiś czas temu trafił do szpitala z poważnymi dolegliwościami bólowymi. Mąż Kasi Skrzyneckiej dosłownie słaniał się na nogach. Aktorka, chcąc pomóc ukochanemu, zabrała go do jednej z klinik w poszukiwaniu pomocy. Niestety, jak się okazało, ze względu na panującą pandemię nie było to takie łatwe.
Z pierwszego miejsca odesłano parę z kwitkiem. Koniecznością okazało się przeprowadzenie operacji, która trwała aż 4 godziny. Aktorka i jej mąż zgodnie milczą na temat tego, co było przyczyną tak złego stanu zdrowia.
Ogromnie cierpiał, z potwornym atakiem bólów w dolnej części brzucha (nie jestem lekarzem – nie wiem – wyrostek? perforacja?) Słaniał się na nogach, do granic omdlenia zwinięty z bólu… – pisała Kasia na Instagramie.
Marcin Łopucki wraca do zdrowia
Kasia i Marcin od samego początku bardzo restrykcyjnie podeszli do wprowadzonej kwarantanny. Oboje są zaangażowani w internetową akcję #zostańwdomu. Nie zapominają jednak o swoich fanach i nadal są bardzo aktywni w social mediach. Kasia chętnie chwali się zdjęciami z codzienności na kwarantannie.
Widać, że czas spędzony w rodzinnym gronie i odpoczynek od zawodowych obowiązków dobrze wpływa na relacje małżeńskie. Marcin Łopucki dodał na swoim profilu zdjęcie, które świadczy o tym, że rekonwalescencja u boku żony to dla niego najlepsze lekarstwo. Mistrzowi świata w kulturystyce oprócz zdrowia dopisuje również dobry humor. Swawolna fotka z Kasią jest na to najlepszym dowodem.
W prasie i telewizji edukują!#zostańwdomu Nawiąż więzi rodzinne! Czerp dużo radości z bliskości! No czerpię!!!!!!!! Mam pełne ręce roboty..Ach obowiązki, obowiązki...
Fani kulturysty zareagowali natychmiast i nie omieszkali zostawić kilku zabawnych komentarzy pod zdjęciem Marcina i Kasi:
- O proszę, nie tylko ja tak mam z mężem.
- Znęcacie sie nad singlami.
- Taka robota jest najlepsza.
- Jest poczucie humoru, to znaczy że jest dobrze.
Zdjęcie skomentowała również Kasia Skrzynecka. Na jej dobry humor zawsze można liczyć:
Taki uścisk/obścisk, że wygląda na 75B, a nie 75D... w porywach do E
Widać, że powrót do zdrowia przy opiece troskliwej żony był przysłowiową bułką z masłem. Skrzynecka i Łopucki mogą już zapomnieć o chwilach grozy, które przeżyli kilka tygodni temu. Kulturysta wygląda i czuje się znakomicie.