Gortat na Instagramie zapowiedział, że nie będzie tolerował kolejnych oczerniających plotek. Zdradził też, że szanuje cierpliwość Alicji, która "ma dystans":
Plotki o Marcinie Gortacie i Alicji Bachledzie-Curuś
O czym w ostatnich tygodniach pisały media? Najpierw plotkowało się, że Gortat zamierza inwestować w polską kinematografię, współpracować przy kolejnych filmach, m.in. Patryka Vegi, aż w końcu w głównych rolach oczywiście obsadzać tylko Alicję. O ile ta plotka wydaje się całkiem zabawna, o tyle raczej śmiechu nie przysporzyły Marcinowi doniesienia na temat rzekomego spłacania kredytu zaciągniętego dawno temu przez Bachledę-Curuś na dom w Los Angeles.
We wszystkie historie oczywiście wplecione są wątki z Colinem Farrellem, ojcem dziecka Alicji, z którym była w związku przez dwa lata. Podobno przez relację z Marcinem piękna aktorka ma stracić wysokie alimenty (10 tys. $), które laureat Złotego Globa płaci na syna Henry'ego.
Po ostrym oświadczeniu Marcina Gortata wszystko wydaje się być jasne. Czy Alicja również ustosunkuje się do plotek? Czekamy.