Jak donosi tygodnik Na Żywo jednym z powodów szybkiego rozwodu, bo już po pierwszej rozprawie, był fakt, że Marcin Dubieniecki planuje kolejny ślub! Według tygodnika wybranką adwokata jest Katarzyna M., która wcześniej związana była z Arturem Borucem. To Dubieniecki wywalczył dla niej wysokie alimenty. Później ich relacja przestała być tylko zawodowa, a pani Katarzyna została wspólniczką adwokata.
Gdy w 2015 r. Dubieniecki trafił do aresztu, Katarzyna M. trafiła tam razem z nim, jednak udało jej się opuścić więzienie we wrześniu. Byłemu mężowi Marty Kaczyńskiej postawiono wtedy zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej.
A Wy jak sądzicie? W każdej plotce jest ziarnko prawdy? Ciekawe co na to Marta Kaczyńska!