Zawadzka pochwaliła się swoją festiwalową metamorfozą ma Instagramie. Widać więc, że na jej głowie pojawiły się dwa solidnie zaplecione słowiańskie warkocze, które zostały misternie ozdobione biało-czerwonymi szmatkami. Podobną fryzurę miała jakiś czas temu Anna Lewandowska kibicująca Robertowi podczas meczu na Mundialu w Rosji. Do takiej kosmicznej odsłony Marcelina zafundowała sobie także profesjonalny bardzo mocny makijaż oraz nowe długie rzęsy.
Bardzo ciekawie prezentuje się również jej stylizacja. Seksowna modelka na gołe ciało założyła srebrną bluzę na zamek. Miejmy więc nadzieję, że tak roznegliżowana gwiazda uniknie przeziębienia. Z daleka Marcelina wyglądała jak miks Anny Lewandowskiej z Cleo. Ciekawe czy na polu festiwalowym w Gdyni muzyczni fani rozpoznali swoją ulubioną prezenterkę skrywającą się pod osłoną wieczorowej pory pod główną sceną.
Jak wam się podoba Marcelinka w festiwalowym looku? Dla nas jak zawsze 10/10.