Mandaryna jednym słowem zagięła przyjaciółkę Michała Szpaka w programie na żywo. To musiało zaboleć [WIDEO]
Mandaryna jednym zdaniem zagięła Paulinę Biernat podczas wizyty w "Dzień Dobry TVN". Co jej powiedziała? Jak zareagowała przyjaciółka Michała Szpaka?
W tym odcinku Dzień Dobry TVN nie brakowało emocji. Na kanapie spotkały się między innymi Paulina Biernat, przyjaciółka Michała Szpaka oraz Mandaryna, była żona Michała Wiśniewskiego. Tematem rozmów w studio były rozwody, rozstania, kryzysy i... ratowanie związków. Mandaryna, która obecnie jest w szczęśliwej relacji i rozkwita jak nigdy wcześniej, wyśmiała jedną z wypowiedzi Pauliny. Dlaczego?
Paulina pojawiła się w programie jako ekspertka od rozwodów i próbowała przekonać innych gości - oraz widzów - że partnerka powinna spełniać rolę żony, kochanki i przyjaciółki, a w przypadku kryzysu, przeskakiwać w inną rolę. Porównała też kryzys do choroby:
Z kryzysem jest podobnie jak z chorobą. Wykryta wcześnie daje prawdopodobieństwo szybkiego powrotu do zdrowia. Taki wcześnie złapany kryzys może dobrze umocnić związek
Jej sugestia, że żona powinna być "kochanką, żoną i przyjaciółką" niesamowicie rozbawiła Martę, która nie omieszkała skomentować jej wypowiedzi i roześmiała się, kwitując słowa Biernat:
Ale wymagania. I wszystko ma uciągnąć jedna osoba? - spytała przekornie
Inne obecne w studio osoby również się roześmiały, ale Paulina nie wyglądała na zrażoną i kontynuowała swoją wypowiedź. Myślicie, że poczuła się dotknięta i dlatego zignorowała Martę?