Zdjęcia Malika Montany obiegły internet i natychmiast wywołały falę komentarzy dotyczących jego postawy. Fani zaczęli spekulować, czy raper ma problemy zdrowotne, pytając: "co to za postura?", "to lordoza?", "może pójdzie na rehabilitację?", a nawet ostrzegając go przed przyszłymi operacjami kręgosłupa i bioder. Dyskusja rozkręciła się na tyle mocno, że Malik postanowił przerwać milczenie i w swoim stylu odpowiedzieć na wszystkie zarzuty.
ZOBACZ TAKŻE: Hanna Bieluszko poinformowała o nawrocie nowotworu
Kinga Zawodnik o zdrowiu, zmianach i codzienności: dieta, remont i 60 kg mniej.
Malik Montana żartobliwie, ale dosadnie reaguje na body shaming
Raper nie zamierzał udawać, że nie widzi internetowej burzy. Na InstaStories humorystycznie wyjaśnił całą sytuację, ale dał reprymendę fanom:
Biorąc pod uwagę na fakt, że cierpię na bardzo dużą dolegliwość, którą jest bardzo duże przyrodzenie, które uniemożliwia mi robienie treningu nóg, mógłbym te wasze wpisy skategoryzować jako body shaming, ale nie mam z tym problemu.
Malik Montana komentuje genetykę postawy
Malik Montana dodał też, że wolałby być kojarzony przede wszystkim ze swoją twórczością, a nie z analizowaniem jego sylwetki.
Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem osobą publiczną, ale kiedy portal rapowy pisze o mojej pogłębionej lordozie zamiast o muzyce też mam delikatnie mówiąc mieszane uczucia.
A jeśli nie wiecie, kim jest Malik Montana, spieszymy z wyjaśnieniem: Malik, a właściwie Mosa Ghawsi, to raper urodzony w Hamburgu, mający afgańsko‑polsko‑greckie korzenie, który jako nastolatek przeprowadził się do Polski. Na koncie ma popularne albumy, m.in. "Tijara", "Import/Export" czy "Adwokat Diabła".