Znani i lubiani na boisku, znani i lubiani także na trybunach! Nie mogło zabraknąć Małgorzaty Rozenek, która w towarzystwie synów przyszła kibicować mężowi - Radosław Majdan na pewno był zadowolony z takiego dopingu, ale niewykluczone, że stylizacja Perfekcyjnej mogła go ciut rozpraszać. A było na co patrzeć!
Na Balu Rozenek wyglądała na księżniczka z bajki, na meczu jak gwiazda rocka. W towarzystwie synów z uśmiechem na ustach wmaszerowała na stadion, a płaszcz od Selfportrait w morskim kolorze powiewał za nią niczym tren. Dobrana do kompletu spódniczka w kratkę o niezwykle interesującym, asymetrycznym kroju od Bohoboco odsłaniała długie, wypielęgnowane nogi Perfekcyjnej i dopełniona była czarnym, obcisłym sweterkiem tej samej marki. Na uwagę zasługują również buty od Louis Vuitton i torebka od Diora, której złote akcenty świetnie przełamywały czerń w stylizacji.
Włosy rozpuszczone na wiatr, makijaż tak minimalny, jak to tylko było możliwe i szczęście na twarzy. Rozenek nigdy nie wyglądała lepiej.