Duet rozstał się w atmosferze skandalu. Ze strony Mariny padły zarzuty "zaniedbania obowiązków menadżerskich", co Majka komentowała twierdząc, że "małe pieski szczekają najgłośniej". Łuczenko w oficjalnym oświadczeniu zapewniała, że jedyny kontakt jaki ma z Sablewską to... za pośrednictwem prasy i serwisów plotkarskich. Od tamtej pory żadna z gwiazd nie skomentowała zawodowych poczynań tej drugiej. Aż do teraz.
Fakt poprosił Maję o komentarz w sprawie obecnej twórczości Mariny. Stylistka powiedziała szczerze to, co myśli:
Podobno prace nad "fajną płytą" trwają od jakiegoś czasu. Wojciech Szczęsny w udzielnym w marcu wywiadzie zapewniał, że aktualnie Marina "rozwija skrzydła" i "wszystkich zaskoczy".
Czekamy!