Magdalena Waligórska schudła 10 kg bez głodówek i treningów. Oto jej sposób
Magdalena Waligórska-Lisiecka, znana widzom przede wszystkim jako Wioletka z kultowego "Rancza", opowiedziała, jak udało jej się zrzucić 10 kilogramów — bez restrykcyjnych diet i bez siłowni. Jej sposób jest prosty i konsekwentny.
Magdalena Waligórska-Lisiecka już kilka lat temu zdradziła w rozmowie z "Super Expressem", że próbowała różnych sposobów na zrzucenie wagi. Wówczas postanowiła, że przynajmniej jeden posiłek dziennie będzie zastępować sokiem ze świeżo wyciskanych owoców i warzyw, dzięki czemu udało jej się schudnąć 3 kilogramy. Jak się jednak okazuje, to nie była metoda, przy której została na dłużej. W nowszym wywiadzie z 2025 roku aktorka przyznała, że obrała nieco inną ścieżkę.
ZOBACZ TAKŻE: 14-latka ważyła 195 kg. Dziś jest nie do poznania
Aneta Zając zdradza sekrety diety i utrzymania formy w zimowe miesiące:
Magdalena Waligórska-Lisiecka stawia na rutynę zamiast restrykcyjnych diet
Magdalena Waligórska-Lisiecka przyznała, że kluczem do jej sukcesu była zmiana codziennych nawyków żywieniowych. Nie głodziła się, nie stosowała modnych diet, nie eliminowała całych grup produktów. Zamiast tego postawiła na regularność i ciepłe posiłki.
Głównym sukcesem tej zmiany było to, że jadłam mniej. Nie głodziłam się, ale na kolację podawałam sobie sałatkę albo zupę. Staram się wybierać tylko ciepłe rzeczy — wyjawiła w podcaście "Złota scena".
Jej dzień zaczyna się od owsianki, a kolejne dwa posiłki również są podawane na ciepło. Jak podkreśla, taka rutyna sprawiła, że nie czuła się ani przejedzona, ani głodna.
Magdalena Waligórska-Lisiecka nie zrezygnowała ze słodyczy
Aktorka nie ukrywa, że uwielbia słodycze. Zamiast jednak całkowicie z nich rezygnować, zmieniła sposób, w jaki po nie sięga:
Częstuję siebie nie tabliczką czekolady, ale jedną kostką albo praliną.
To podejście — małe porcje zamiast zakazów — okazało się dla niej kluczowe. Dzięki temu nie czuła frustracji, a jednocześnie stopniowo traciła na wadze. Co ciekawe, cel osiągnęła bez żadnych treningów.
Nie fundowałam sobie ćwiczeń, bo wtedy jestem bardziej głodna. Teraz planuję zacząć, żeby trochę ujędrnić ciało — dodała.
Małżeńska motywacja przyniosła spektakularne efekty
Impulsem do zmian okazał się także mąż aktorki, Mateusz Lisicki-Waligórski. Przygotowując się do roli w filmie Netfliksa, musiał zrzucić kilka kilogramów. Postanowili więc zrobić to razem.
Mój mąż właśnie kręci nowy film fabularny dla Netfliksa. Dostał tam informację, że mógłby trochę schudnąć, i postanowiliśmy zrobić to razem. Efekt jest taki, że on ma 15 kilogramów mniej, a ja dziesięć — skwitowała.
ZOBACZ TAKŻE: TYLKO U NAS! Omenaa Mensah ma sprawdzony sposób na szczupłą sylwetkę. Wskazała konkretną metodę [WIDEO]