TYLKO U NAS! Magdalena Boczarska żyje w "rzymskim małżeństwie". Teraz tłumaczy: "Legalizacja NIC nie zmienia" [WIDEO]
Magdalena Boczarska od ponad 10 lat pozostaje w nieformalnym związku z Mateuszem Bananiukiem, z którym ma syna. W rozmowie z Jastrząb Post odniosła się do życia w "rzymskim małżeństwie" z aktorem. – Zalegalizowanie związku kompletnie nic nie zmienia – mówi nam.
Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk od lat pozostają jedną z najpopularniejszych par w polskim show-biznesie. Są razem od 2014 roku, a dwa lata później urodził im się syn. Mimo że tworzą rodzinę, nie myślą o ślubie, o co czasem pytani są w wywiadach. Podczas treningów Boczarskiej do trzeciego odcinka "Tańca z gwiazdami" zapytaliśmy ją, dlaczego nie zalegalizuje swojego związku z Banasiukiem.
ZOBACZ TEŻ: Mateusz Banasiuk zabrał głos w sprawie udziału Magdaleny Boczarskiej w "TzG". Pisze o WYZWANIU
Magdalena Boczarska o życiu w "rzymskim małżeństwie"
Magdalena Boczarska w rozmowie z reporterką Jastrząb Post wskazała, że nie rozumie pytań o to, że pozostaje z Mateuszem Banasiukiem w tzw. rzymskim małżeństwie. Wskazała:
W ogóle nie rozumiem tego pytania, bo ludzie albo są w związku i chcą ze sobą być, albo nie. Zalegalizowanie związku kompletnie niczego nie zmienia ani w tym, czy ludzie chcą być wobec siebie szczerzy i uczciwi, czy chcą dzielić wspólnie obowiązki.
"Nam związek ukonstytuowało dziecko i to jest, moim zdaniem, najwyższy glejt, jaki można mieć między ludźmi" – dodała aktorka, wspominając o synu.