Głośno zrobiło się o niej w 2019 r., kiedy doszło do tragedii podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jej mąż, Paweł Adamowicz, ówczesny prezydent Gdańska, został zaatakowany przez nożownika i zmarł w wyniku odniesionych ran.
Polityk pozostawił pogrążoną w żałobie rodzinę, żonę i dwie córki. Pomimo tego, że od tragicznego zdarzenia minęło tyle czasu, to kobieta dba o to, by działania jej męża nie poszły na marne. Dba o jego pamięć i przypomina, że był orędownikiem tolerancji i dialogu. Sama także zaangażowała się w politykę.
Wsparła następne zbiórki WOŚP. Nie wyobrażała sobie, żeby tego nie zrobić, mimo że wydarzenie na pewno budzi w niej traumatyczne wspomnienia.
Z okazji tegorocznych świąt wielkanocnych, Adamowicz przekazała internautom kilka słów. W nowej odświeżonej fryzurze złożyła życzenia.
Magdalena Adamowicz ma nową fryzurę
Magdalena Adamowicz złożyła życzenia świąteczne internautom. Napisała o nadziei, wiośnie i jak najszybszym szczepieniu. Podkreśliła, że najważniejsze jest zdrowie.
Na opublikowanym zdjęciu wyglądała wyjątkowo. W odświeżonych, jaśniejszych niż zwykle włosach, które wyraźnie skróciła i założyła za ucho, prezentuje się pięknie. Powiało wiosną i optymizmem, co dostrzegli zachwyceni internauci, którzy nie szczędzą komplementów.