Postawił mi warunek, że albo będę z nim, albo mnie wyrzuci na bruk. Miałam więc nadal cierpieć po cichu. Po sześciu latach ciężkiej pracy - mojej i rodziców. Na początku przecież nic nie mieliśmy. Moi rodzice sprzedali akcje, mieszkanie, wszystkie pieniądze jakie mieli, włożyli w nasz zespół. I ja nagle mam zostać wyrzucona. Chyba, że zostanę z nim i nie będę się buntować – zdradziła Magda Femme w Vivie!.
Ich rozstanie trudno nazwać łagodnym. Wokalista w 2013 roku stwierdził, że "poślubienie Magdy było największym błędem w jego życiu". Natomiast Magda nazwała go "medialną dziwką".
Kiedy w 1996 roku braliśmy ślub od razu oświadczył mi: Nie przyznajesz się, że jesteś moją żoną, bo te wszystkie piszczące fanki na koncertach będą rozczarowane, przestaną się we mnie zakochiwać i będziemy mniej popularni. (...) Podporządkowałam się temu, bo przecież Michał - tak świetny biznesmen - na pewno ma rację – wspominała Magda po latach.
Femme niechętnie komentuje życie swojego ex męża. W 2008 urodziła córkę Nel. Od 2012 jest związana z Michałem Zawidzkim, raperem znanym jako Zawidzki.
Z Michałem tworzymy parę już od sześciu lat. Wiele razy pytał mnie, czy w końcu się zaręczymy. Upierałam się, że powinniśmy poczekać, bo bałam się, że jest tak dobrze, że poprawianie tego może tylko wszystko zepsuć. W końcu uznałam jednak, że już czas. - mówiła piosenkarka trzy lata temu.
Ostatnio wokalistka przeszła sporą metamorfozę. Być może jest to efekt najnowszej piosenki, którą nagrała pod szyldem Project M. To nic innego jak grupa, którą tworzy jej mąż Zawidzki oraz Jay Marin i Mavoii. Nowa piosenka jest w klimacie latino i jest bardzo przebojowa, ale najbardziej zaskakuję nowa fryzura Magdy Femme w kolorze neonowego różu.
Na podobny zabieg przed laty zdecydował się Michał. W 2006 roku w różowych włosach promował płytę Siedem grzechów głównych.