Tymczasem okazuje się, że aktor postanowił zająć się wychowywaniem dziecka. Już niedługo Stuhr pójdzie na urlop tacierzyński.
Tadeusz ma się dobrze, jego mama również. Teraz zamierzamy rzeczywiście pobyć trochę razem, w prywatności, w czterech ścianach. Nie można pracować całe życie - mówi w rozmowie z Faktem
Fani aktora będą zasmuceni. Nikt nie wyobraża sobie chyba, że może zabraknąć Macieja Stuhra w polskim kinie. Mimo wszystko miejmy nadzieję, że zaraz po tacierzyńskim aktor wróci do pracy i będziemy podziwiać jego kolejne wcielenia. Takie doświadczenie, jakim jest bycie młodym tatą to z pewnością trudna rola...