Aktorka nie była ponoć zadowolona z powodu całego zdarzenia. Nie tylko dlatego, że martwiła się o ukochanego, ale przede wszystkim dlatego, że sam ściągnął na siebie te problemy:
Maciej Dowbor o swoim udziale w maratonie
Swoją przykrą przygodę Dowbor opisał w długim poście na Instagramie, zdobywając się nawet na autorefleksję:
Jak widać Maciej świetnie wiedział, że jego zachowanie nie było do końca rozsądne. Ale czy ktoś kiedykolwiek mógłby winić chłopców za bycie chłopcami? Rywalizację traktują przecież zupełnie inaczej niż dziewczęta. ;)
Dobrze, że wszystko skończyło się tylko na strachu!