Okazuje się, że szczęśliwy finał tej poważnej sytuacji Rozenek zawdzięcza nie tylko własnej determinacji, ale także koleżance z planu Barw szczęścia – Adriannie Biedrzyńskiej.
Adrianna Biedrzyńska uratowała Jacka Rozenka
Jedną z osób, które pomogły wówczas biznesmenowi była Adrianna Biedrzyńska. To właśnie ona zawiozła kolegę do ośrodka Centrum Opieki i Rehabilitacji Leśna Polana w Gryficach. Okazuje się, że aktorka sama miała wcześniej problemy ze zdrowiem i to właśnie w gryfickim ośrodku podjęła leczenie.
Biedrzyńska podkreśliła, że bardzo pomogła im produkcja serialu Barwy szczęścia, która użyczyła im busa i kierowcę.
Ta historia to bez wątpienia dowód na to, że najlepszych przyjaciół poznaje się w biedzie.