Choć planowo miał być to ślub przebijający swoją wielkością nawet wesela Williama i Kate, czy Harry’ego i Meghan, to ostatecznie narzeczeni musieli zadowolić się skromnym przyjęciem w otoczeniu najbliższych osób. Mimo wszystko ceremonia była bardzo udana. Tym bardziej że Królowa Elżebieta II przygotowała dla swojej wnuczki piękny prezent.
Księżniczka Beatrice wzięła ślub w sukni Elżbiety II
Jak mówi ślubna tradycja, przyszła panna młoda na swoim ślubie powinna mieć na sobie: coś nowego, coś starego, coś niebieskiego i coś pożyczonego. O to ostatnie w szczególny sposób zadbała panująca obecnie monarchini. Okazało się, że czymś pożyczonym jest suknia ślubna księżniczki Beatrice. To dokładnie ta sama, którą Elżbieta II miała na sobie podczas swoich zaślubin z księciem Filipem w 1947 roku. Jednak to nie wszystko. Królowa podarowała także tiarę, którą nosiła w czasie uroczystości. Sama otrzymała ją od swojej babci królowej Marii.
Trzeba przyznać, że panna młoda prezentowała się w sukni swojej babci przepięknie.