Książę Harry i książę William, dwie dekady po śmierci matki, po raz pierwszy wyjawili, że tuż przed wypadkiem rozmawiali z nią przez telefon. W dokumencie Diana, Out Mother: Her Life and Legacy obaj następcy tronu poruszyli ten trudny temat. Książę William wyjawił, że gdy matka zadzwoniła z Paryża, wcale nie chciał z nią rozmawiać. On i jego młodszy brat przebywali wtedy w Balmoral i byli zajęci zabawą:
Książę Harry również nie ukrywał, że ma do siebie żal:
Księżna Diana zginęła w wypadku samochodowym uciekając przed goniącymi ją paparazzi. Wielu ludzi do dziś twierdzi, że był to zaplanowany z premedytacją zamach na jej życie.