Książę William był wtedy zaledwie nastolatkiem, ale ta sytuacja niesamowicie go zdenerwowała. Obiecał więc swojej matce, że "naprostuje" sytuację. Jak wyjawił Paul Burrel, były kamerdyner księżnej:
Niestety, księżna Diana zmarła rok po rozwodzie, więc jej najstarszy syn i następca angielskiego tronu nie mógł spełnić swojej obietnicy. W 1997 roku w Paryżu doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego ukochana matka księcia Williama i księcia Harry'ego straciła życie. Poddani do tej pory obwiniają za wszystko księcia Karola, który jest najbardziej znienawidzonym następcą tronu w historii.
Biorąc pod uwagę sędziwy wiek królowej, wszyscy zastanawiają się, czy jej pierworodny syn zrzeknie się tytułu na rzecz własnego dziedzica. Jak myślicie, czy książę William pośmiertnie przywróci matce tytuł i dotrzyma danego jej słowa?