Krawczyk junior odpowiada Ewie na propozycję pochówku. Doczekała się ciętej jak brzytwa riposty. Pasierb zaproponował inne rozwiązanie
Krzysztof Krawczyk zmarł w kwietniu, lecz pamięć o muzyku cały czas pozostaje żywa. Wspomina go nie tylko najbliższa rodzina, ale też przyjaciele z show-biznesu i liczni fani. Po śmierci gwiazdora odbyło się wiele koncertów upamiętniających jego twórczość. W Opolu odkryto także mural z wizerunkiem artysty. Niestety wielkim cieniem na artystycznych dokonaniach piosenkarza jest konflikt rodzinny pomiędzy jego jedynym synem a trzecią żoną Krawczyka - Ewą.
Od wielu lat pasierb i macocha nie mogą się ze sobą dogadać. Ich nieporozumienia trwają już od dawna, a po śmierci muzyka stworzył się kolejny konflikt dotyczący spadku. Krawczyk cały swój majątek zapisał w testamencie swojej żonie. Nie pozostawił nic dla syna. Mężczyzna postanowił zawalczyć o sprawiedliwy według niego podział dóbr i podważył w sądzie ostatnią wolę ojca.
Krzysztof Krawczyk junior odpowiada Ewie Krawczyk na propozycję pochówku
Krzysztof Krawczyk junior i Ewa po śmierci wokalisty spotkali się kilka razy, ale nie doszło między nimi do porozumienia. Rodzinne spory zaczęli komentować na łamach prasy. Od kilku miesięcy tabloidy donoszą o kolejnych rewelacjach związanych z rodzinnym konfliktem. Ostatnio sprawa koncentruje się wokół nagrobku artysty.
Kilka dni temu Krzysztof Krawczyk doczekał się pomnika, który był projektowany od kilku miesiącu. Na cmentarzu w Grotnikach stanął okazały nagrobek.
Ewa Krawczyk przyznała, że w nim miejsce także dla niej i w przyszłości spocznie obok swojego męża. Już przed śmiercią męża rozmawiali też o tym, jak ma wyglądać miejsce pochówku.
Miejsce żony jest przy mężu. Oczywiste jest, że kiedyś spocznę obok Krzysztofa. Nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Tak ustaliliśmy z Krzysiem przed jego śmiercią, kiedy rozmawialiśmy o tym, jak ma wyglądać pomnik – wyznała w rozmowie z Super Expressem.
Wdowa zadbała również o to, by jedyny syn muzyka, czyli Krzysztof junior mógł być pochowany obok swojego ojca. Przyznała, że wykupiła miejsce tuż obok, które czeka na pasierba.
Myślę o Krzysiu i dla niego również zarezerwowałam miejsce obok ojca. Załatwiłam kwaterę zaraz za naszym grobem. Jeśli tylko będzie chciał, to miejsce jest dla niego – powiedziała dziennikarzom tabloidu.
Krzysztof Igor nie jest jednak zadowolony z tej propozycji i planów Ewy. Na łamach tabloidu i zaproponował wdowie po ojcu zupełnie inne rozwiązanie. Przyznał, że nie ma zamiaru umierać i czeka na mieszkanie i finansowe rozliczenie.
Nie zamierzam umierać. Niech Pani Ewa nie kupuje mi ziemi na grób, tylko niech mi lepiej kupi mieszkanie i się ze mną rozliczy - powiedział Super Expressowi.
Wygląda na to, że rodzinny konflikt szybko się nie zakończy, a Krzysztof Krawczyk junior jest nieugięty.
Krzysztof Krawczyk junior śpiewa piosenkę dla swojego ojca
Pomimo tego, że pamięć o Krzysztofie Krawczyku przyćmiewają jak na razie rodzinne konflikty, to syn cały czas stara się celebrować wspomnienia. Najpierw pojawiał się na ulicach Łodzi, śpiewając piosenki ojca, a kilka dni temu nagrał własny utwór Tato opowiadający o jego tęsknocie. Jako pierwsi mogliśmy udostępnić dla fanów fragment tej ballady.