Jackowski od jakiegoś czasu komentuje pandemię koronawirusa. Na początku grudnia poruszył temat szczepionek, miesiąc później powiedział, że na świecie wydarzy się coś znacznie gorszego niż COVID-19. Podkreślał, że w jego ocenie "na świecie jest odliczany czas przed wielką akcją":
Nie wiem dlaczego, ale to coś, co może się na świecie wydarzyć, może się wydarzyć szybko, teraz, lub zostanie to odłożone w czasie, ale nie na długo. Miesiąc, dwa, może trzy. Jak gdyby dwa terminy czasu „W”. Widzę taką scenę: widzę telewizor i w nim stacje telewizyjne pokazują wystrzelenie rakiety, z której idzie ogień. I ta rakieta pędzi w jakimś kierunku. O tym będzie mówił cały świat – mówił Jackowski.
Jasnowidz w czwartkowy wieczór podzielił się kolejnymi przeczuciami, które na YouTube zatytułował: "Wizja luty live 2021". Podczas transmisji prowadzonej na żywo powiedział, że zakłada, że w najbliższym czasie problem z zarazą zacznie się pogłębiać. Rządy nie pozwolą na ustabilizowanie sytuacji:
Mam odczucie, że do czasu aż stanie się wiosna, stanie się ciepło, problem z zarazą zacznie się pogłębiać. Ona przyjdzie do nas z zewnątrz. Nagle to się wszystko z powrotem zacznie uaktywniać. Rządy nie pozwolą na ustabilizowanie sytuacji, która jest już niestabilna od roku czasu
Krzysztof Jackowski dodał, że zapanują radykalne restrykcje, być może z określeniem prawnych obostrzeń. Polska pójdzie w ślady Europy, co będzie dużym błędem:
To się rozbudzi nagle na nowo, poza Polską. I powstaną radykalne restrykcje. Być może z określeniem prawnych obostrzeń. Mimo że w Polsce nie będziemy widzieli efektów nawrotu zarazy, to i tak nasz kraj zrobi te obostrzenia, wtedy kiedy w Europie coś wybuchnie.
Wizjoner z Człuchowa ujawnił, że dzieci wrócą do szkół. Nauka stacjonarna długo jednak nie potrwa:
Szkoły - będzie decyzja, że młodzież wróci do szkół. Niewiele już tego roku szkolnego roku zostało. I wtedy właśnie, kiedy młodzież wróci do szkół, być może za dwa, trzy tygodnie, raptem wszystko zamrze. A nasz kraj zrobi restrykcje, jakby to się tyczyło naszego kraju.
Na ten moment przeczucia Jasnowidza obejrzało już prawie 100 tysięcy odbiorców. Myślicie, że się sprawdzą?