Krzysztof Gojdź z RASISTOWSKĄ tyradą u Żurnalisty. Lawina komentarzy
Krzysztof Gojdź u Żurnalisty podzielił się serią kontrowersyjnych przemyśleń. Choć zaprzeczył, że jest rasistą, to dosadnie uderzył w niektóre grupy etniczne. – Los Angeles się zmieniło przez ostatnie 5-10 lat. To nie jest bezpieczne miasto. Jak mieszkałem czy w Beverly Hills, czy West Hollywood, to są dwie dzielnice, gdzie faktycznie można mieszkać w miarę bezpiecznie. Ale jeżeli się mieszka na wzgórzach – teraz powiem coś rasistowskiego – czyli tam, gdzie bezdomny czarny nie wjedzie swoim wózkiem z dobytkiem, to tam jest bezpiecznie – powiedział. Internauci zabrali głos.
13 maja Żurnalista wypuścił nowy odcinek podcastu. Pojawił się w nim Krzysztof Gojdź. Lekarz podzielił się wieloma kontrowersyjnymi przemyśleniami.
Uczestniczki "Królowej przetrwania" o alkoholu na planie
Co Krzysztof Gojdź mówił u Żurnalisty?
Na początku Gojdź powiedział, dlaczego sprzedał dom w Kalifornii. Lekarz sugerował, że w tym regionie jest bezpiecznie tam, gdzie nie ma osób czarnoskórych.
– Czarny obrabował mi ten dom w biały dzień i nie czułem się już tam bezpiecznie. (...) Ten czas mieszkania w Los Angeles, w Hollywood już dobiegł końca. Ludzie uciekają z tego miasta, głównie do Miami. (…) LA się zmieniło przez ostatnie 5-10 lat. To nie jest bezpieczne miasto. Jak mieszkałem czy w Beverly Hills, czy West Hollywood, to są dwie dzielnice, gdzie faktycznie można mieszkać w miarę bezpiecznie. Ale jeżeli się mieszka na wzgórzach – teraz powiem coś rasistowskiego – czyli tam, gdzie bezdomny czarny nie wjedzie swoim wózkiem z dobytkiem, to tam jest bezpiecznie – powiedział przedstawiciel Polonii.
Rozmówca Żurnalisty poddał również krytyce strukturę etniczną wielu europejskich stolic. Za wzór natomiast podał Warszawę. Dlaczego?
– Jeśli chodzi o stolice Europy, Warszawa to jest chyba jedyną ostoją jeszcze, gdzie są biali, gdzie jest bezpiecznie. Pojedź do Berlina, pojedź do Paryża, nie daj Boże, do Londynu. Ja tam się nie czuję bezpiecznie – mówił, sugerując, że nie wpuszczałby do kraju muzułmanów.
Do tego Krzysztof Gojdź sugerował, że byłoby mu łatwiej, gdyby był Żydem. "Biała rasa powinna rządzić w Stanach Zjednoczonych" – rzucił z kolei pod koniec wywiadu.
Internauci oceniają wywiad Krzysztofa Gojdzia
W sekcji komentarzy na YouTube i Instagramie pojawiło się mnóstwo osób o wyraziście prawicowych poglądach. Były też osoby, które słusznie wskazały na to, że Krzysztof Gojdź uległ radykalizacji i poszedł zbyt daleko w formułowaniu osądów.
"Piękny przykład, jak hajs robi krzywdę psychicznie i fizycznie", "Ostoja białych. Grubo? Czyli do kliniki mogą wejść tylko biali rozumiem? Bo reszty nie tolerujesz za ich kolor skóry?", "Dodatkowo (Krzysztof Gojdź powinien – przyp. red. Jastrząb Post) ogrodzić się murem i broń Boże nigdzie nie wyjeżdżać", "Przyznam, że dla mnie ta wypowiedź gościa, który biega z torebką za 250 tys. jest ohydna" – pisali internauci.