Królowa, wśród swoich licznych zasad wspiera bardzo instytucję małżeństwa. Dla niej ślub jest jeden na całe życie, a partnerzy powinni być razem tak jak obiecali Bogu, niezależnie od problemów i wybojów na wspólnej drodze. Mimo że królowa Elżbieta była jedną z pierwszych osób, które pogratulowały Harry'emu i Meghan, to okazuje się, że jest całkiem spora szansa, że królowa nie zaszczyci swoją obecnością ślubu wnuka!
Królowa jest tak przywiązana do swoich zasad, że kiedy w 2005 roku książę Karol brał ślub z Camillą Parker Bowles, również nie wzięła udziału w tej ceremonii, pojawiając się tylko na chwilę na weselu.
Ach ta brytyjska monarchia i jej sztywne reguły! Trzymamy kciuki, żeby nikogo z rodziny nie zabrakło jednak na ślubie!