90‑letnia królowa Elżbieta II nie zna litości! Nie przyjdzie na ślub wnuka przez bezsensowną zasadę!
Ślub Meghan Markle i księcia Harry'ego najpierw planowany był na lato 2018, jednak później zmieniono tę datę, bo przyszli nowożeńcy bardzo chcą, żeby zarówno coraz słabsza królowa Elżbieta, jak i jej niedomagający mąż - książę Filip mogli być z nimi w tym jakże ważnym dniu. Obecnie ślub księcia z piękna aktorką planowany jest na wiosnę 2018, jednak jest szansa, że z obecnością Elżbiety może być problem niezależnie od daty!
Królowa, wśród swoich licznych zasad wspiera bardzo instytucję małżeństwa. Dla niej ślub jest jeden na całe życie, a partnerzy powinni być razem tak jak obiecali Bogu, niezależnie od problemów i wybojów na wspólnej drodze. Mimo że królowa Elżbieta była jedną z pierwszych osób, które pogratulowały Harry'emu i Meghan, to okazuje się, że jest całkiem spora szansa, że królowa nie zaszczyci swoją obecnością ślubu wnuka!
Królowa może mieć poczucie, że nie powinna bądź nie chce brać udziału w drugim małżeństwie Meghan, która jest przecież rozwódką - donosi serwis aol.com
Królowa jest tak przywiązana do swoich zasad, że kiedy w 2005 roku książę Karol brał ślub z Camillą Parker Bowles, również nie wzięła udziału w tej ceremonii, pojawiając się tylko na chwilę na weselu.
Nie powinnam iść. Mam wrażenie, że moja pozycja nie pozwala mi na to, żeby iść - powiedziała Elżbieta, która jako Królowa Wielkiej Brytanii jest zwierzchnikiem kościoła. Powinnam postawić swoją role jako głowy kościoła wyżej niż rolę matki - zwierzyła się dwanaście lat temu przed ślubem syna przyjaciółce, którą teraz cytuje serwis.
Ach ta brytyjska monarchia i jej sztywne reguły! Trzymamy kciuki, żeby nikogo z rodziny nie zabrakło jednak na ślubie!