Od 69 lat ludzie z niemalże całego świata przyglądają się z zaciekawieniem, jak wygląda jej życie. W międzyczasie byli świadkami tragedii, jaka ją dotknęła. Mowa tu o śmierci jej męża, księcia Filipa, z którym przeżyła 73 lata. Królowa długo nie wypowiadała się na jego temat. Dopiero podczas otwarcia szkockiego parlamentu w sali obrad Holyrood zdradziła, co czuła biorąc udział w tym wydarzeniu.
Królowa Elżbieta II chodzi o lasce
Babcia księcia Williama i księcia Harry'ego coraz częściej spotyka się z Brytyjczykami. We wtorkowe popołudnie w towarzystwie córki, księżniczki Anny, wybrała się do opactwa Westminsterskiego. Tam panie wzięły udział w nabożeństwie dziękczynnym z okazji 100. rocznicy powstania Royal British Legion, organizacji charytatywnej zapewniającej m.in. finansowe wsparcie członkom i weteranom Brytyjskich Sił Zbrojnych oraz ich rodzinom.
W trakcie wydarzenia królowa wdała się w krótką pogawędkę ze zgromadzonymi, co zostało uwiecznione na kilku pamiątkowych fotografiach. Uwadze fanów monarchini nie umknął fakt, że ta podpierała się laską.
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach ukazało się co najmniej kilka artykułów dotyczących stanu zdrowia matki księcia Karola. Wielu dziennikarzy zauważyło, że w ostatnim czasie bardzo schudła. Zdjęcia, na których trzyma w dłoni laskę, nie napawają optymizmem. Przypomnijmy tylko, że po raz ostatni była widziana w takim stanie w latach 2003-2004, gdy dochodziła do siebie po operacji prawego kolana.
Poniekąd nie powinniśmy się temu jednak dziwić. Elżbieta II za kilka miesięcy będzie świętowała 95. urodziny, a wiele osób ma w tym wieku problemy ze stawami. Wierzymy jednak, że była to jedynie chwilowa niedyspozycja królowej.