Internauci niemal zjedli ją żywcem. Kontrowersyjne słowa Chorosińskiej skomentowała zakonnica

Wywiad Dominiki Chorosińskiej i jej męża Michała dla TV Trwam wywołał ogromne emocje. Gdy aktorka i polityczka opowiedziała o małżeństwie, wierze i sposobach na odbudowanie relacji, w internecie pojawiło się wiele krytycznych komentarzy. W obronie Chorosińskiej głos zabrała siostra dominikanka, która zaapelowała o większą powściągliwość w ocenianiu innych ludzi.

Dominika Chorosińska z mężemDominika Chorosińska z mężem
Źródło zdjęć: © Instagram@dominikachorosinska
Katarzyna Kozidrak

Dominika Chorosińska od lat wzbudza zainteresowanie opinii publicznej zarówno działalnością zawodową, jak i życiem prywatnym. Aktorka znana m.in. z serialu "M jak miłość" z czasem zaangażowała się w politykę, została posłanką, a przez krótki czas pełniła także funkcję minister kultury. W ostatnich latach często mówi o swojej przemianie duchowej i znaczeniu wiary w jej życiu.

Tym razem o Chorosińskiej zrobiło się głośno po wspólnym występie z mężem Michałem w programie "Jak wygrać małżeństwo" emitowanym na antenie TV Trwam. Para opowiadała o swoim związku, kryzysach oraz o tym, co ich zdaniem pomaga budować trwałą relację.


WIDEO
Hołownia i Chorosińska próbują swoich sił w polityce. Czy Kaźmierska będzie następna?


Dominika Chorosińska zdradziła męża. Teraz prawi o budowaniu więzi

Podczas rozmowy Dominika i Michał Chorosińscy przekonywali, że ważnym elementem małżeństwa jest troska o więź między partnerami. Aktorka podkreślała rolę duchowości, regularnej modlitwy oraz pracy nad własnym sumieniem. Mówiła również o znaczeniu poczucia humoru i wzajemnego wsparcia. Jej wypowiedzi szybko zaczęły być komentowane w sieci, a część internautów zarzuciła jej brak spójności między głoszonymi wartościami a wydarzeniami z przeszłości.

Wiele osób przypominało, że małżeństwo Chorosińskich przechodziło poważny kryzys. Aktorka w przeszłości związała się z innym mężczyzną, z którym ma syna, jednak później wraz z Michałem Chorosińskim zdecydowała się odbudować swoją relację. To właśnie ten fakt stał się dla części komentujących powodem do krytyki, gdy aktorka mówiła o trwałości małżeństwa i przebaczeniu.

Siostra zakonna o kontrowersyjnym wywiadzie Dominiki Chorosińskiej

W obronie Dominiki Chorosińskiej stanęła siostra Tymoteusza, dominikanka, która zwróciła uwagę na sposób, w jaki internauci komentują życie innych osób. Zakonnica przyznała, że zaskoczyła ją skala negatywnych reakcji i zaapelowała o więcej empatii.

Patrzę wyłącznie na człowieka. Naprawdę nie wiem, jak zachowałabym się w sytuacjach, których nigdy nie przeżyłam. Życie potrafi być bardzo pokorne. Potrafi boleśnie pokazać, że każdy z nas jest słaby, że każdy może popełnić błąd i że nikt nie ma gwarancji, iż zawsze podejmie właściwe decyzje – napisała.

Siostra Tymoteusza zaznaczyła jednocześnie, że błędy nie powinny być ignorowane, ale człowiek powinien mieć możliwość zmiany i naprawienia swoich decyzji.

Wierzę też, że człowiek ma prawo się podnieść, zmienić swoje życie, naprawiać to, co zniszczył, i dzielić się tym, czego nauczył się na własnych upadkach – podkreśliła.

Dodała także: "Nikt z nas nie jest ponad błędami. A każdy z nas potrzebuje czasem nie potępienia, ale drugiej szansy".

Część internautów odpowiedziała jednak, że ich zdaniem problemem nie jest sama przeszłość Chorosińskiej, ale fakt, że publicznie wypowiada się na temat zasad, których sama kiedyś nie przestrzegała.

Siostro, proszę pooglądać, jak ta pani się zachowuje, ile w niej pogardy i nienawiści np. dla osób o innej niż ona orientacji. Czy ona daje szansę innym? - nie.
Cóż, myślę, że właśnie pani Dominika bardzo często ocenia innych i poucza ich, jak mają się zachowywać i wytyka cudze błędy, dlatego ludzie potępiają jej hipokryzję.
Może siostra nie oglądała wypowiedzi, jak się pani Chorosińska wypowiada o innych ludziach, jaka jest fałszywa, zawistna, obłudna.
Boję się, że tu chodzi o to, że nie wypada pouczać i wytykać innym, jak samemu jednak do ideału daleko... To mnie chyba tak boli w ocenie tej pani... Jak i wielu innych osób, związanych z kościołem (i nie tylko)... Od innych się wymaga, a od siebie umiarkowanie i chyba tu czuję rozjazd...
Proszę sobie w pierwszej kolejności poczytać, jakie treści pani Dominika produkuje - pełne nienawiści i pogardy. Jak to mawiają: kto sieje wiatr, zbiera burzę - polemizują z siostrą internauci.

Dominikanka odparła, że jej intencją nie jest ocenianie całej historii aktorki, lecz przypomnienie o znaczeniu przebaczenia i miłosierdzia.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ