Tabloid informuje: Konflikt na linii Maria Seweryn-Krystyna Janda zaostrza się!
Maria Seweryn i Igor Dzierzęcki spodziewają się dziecka. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że mężczyzna ma już pięcioro dzieci z poprzednich związków, na które podobno nie płaci alimentów. Zakochani wybrali już imię dla synka i oczekują narodzin.
Tego związku nie akceptuje mama aktorki, Krystyna Janda, która chciałaby dla swojej córki jak najlepiej. Ta jednak nie chce słuchać jej rad, bo jest bardzo zakochana i nie widzi świata poza bibliotekarzem. Seweryn nie chce, by Janda wtrącała się do jej życia i ingerowała w wychowanie małego dlatego postawiła jej ultimatum.
Ma dość, że matka nie akceptuje jej partnera. Postawiła więc sprawę jasno: albo zmieni swoje nastawienie i przestanie ingerować w jej życie prywatne, albo zostanie od niego zupełnie odcięta, co oznacza także brak kontaktu z przyszłym wnukiem - mówi w Fakcie osoba z otoczenia gwiazd
Jakiś czas temu media donosiły, że stosunki między matką i córką trochę się poprawiły, ale okazuje się, że jest wręcz przeciwnie. Maria nie może zrozumieć dlaczego matka jej nie wspiera, tylko dołuje i ma pretensje, że ta jest nieodpowiedzialna.
Maria uważa, że zachowanie matki jest kuriozalne. Zwłaszcza teraz, kiedy oczekuje dziecka i nie powinna się denerwować. Spodziewała się, że matka spuści z tonu i wreszcie zaufa jej decyzjom - dodaje znajoma
Myślicie, że kiedy Aaron przyjdzie na świat to aktorki zbliżą się do siebie?