Piotr Korczarowski wygadał się ws. Schreiber i Czarneckiego. "Bardzo przeżywam ich kontakt"
Piotr Korczarowski ujawnia szczegóły konfliktu między Marianną Schreiber a Przemysławem Czarneckim. Dziennikarz nie ukrywa, że bardzo dotyka go fakt, że celebrytka nadal ma kontakt ze swoim byłym partnerem. "Ja jej obiecałem, że nie będę tego eskalować, dlatego że się niemiło zrobiło między nimi" - powiedział w najnowszym wywiadzie.
Piotr Korczarowski i Marianna Schreiber pozostają w centrum uwagi mediów. Znani ze swojego burzliwego związku, wzbudzają zainteresowanie od czasu, gdy ich relacja stała się publiczna w 2025 roku. Jak się okazało na ostatnim evencie Prime MMA, wrócili do siebie po raz kolejny.
ZOBACZ TEŻ: Marianna Schreiber oberwała GAŚNICĄ na evencie. Internauci ruszyli do komentowania: "Sama z gaśnicą latałaś"
Dziwna reakcja Anny Markowskiej na pytanie o ślub Kuby Wojewódzkiego
Piotr Korczarowski o związku z Marianną Schreiber
Korczarowski w rozmowie z Kozaczkiem odpowiedział na spekulacje dotyczące tego, że związek z Schreiber był pozbawiony bliskości fizycznej. Jak wyjaśnił, sytuacja ta miała swoje źródło w żarcie, który nie został właściwie zrozumiany.
To się pojawiło na vlogu Marianny, który nagrywaliśmy razem i wtedy właśnie komentowaliśmy sprawę chyba tego pocałunku tam na konferencji i ja zażartowałem, bo ja lubię być przekorny, taki lekko cyniczny. Ja powiedziałem tam, że "Przecież my w ogóle mamy dystans do siebie. Ona to podbiła. Mówi: "Tak, nie szanujemy się i żyjemy z daleka od siebie". Ja mówię: "Tak, pewnie żyjemy w białym związku i w ogóle oddzielne sypialnie i rzadko się widujemy, ja cię nawet nie lubię" - powiedział.
Piotr Korczarowski skomentował konflikt pomiędzy Schreiber a Czarneckim
Kolejnym ogniem podsycającym kontrowersje wokół Schreiber jest jej przeszłość z Przemysławem Czarneckim. Korczarowski niechętnie odniósł się do relacji Marianny z byłym partnerem, zaznaczając, że sytuacje, które miały miejsce między nimi, były dla niego trudne do zaakceptowania. Podczas niedawnej gali Prime Korczarowski zauważył, że Schreiber nadal czuje się emocjonalnie związana z politykiem, co wzbudziło w nim dodatkowe obawy:
On coś tam, nie wiem, nie chciał zapłacić za nią w restauracji, czy coś. No nieważne. Ale w każdym razie ona wiedziała, jak ja bardzo przeżywam ten ich kontakt, dlatego że podczas ostatniej gali w Prime on tam dzwonił nieraz i ludzie zauważyli to, że ona siedziała przy mnie przy stole i mówi: "Nie odzywaj się, nie komentuj tego, nie mów, nie mów". A ja jej obiecałem, że nie będę tego eskalować, dlatego że się niemiło zrobiło między nimi.
Dziennikarz podkreślił, jak ważna była dla Schreiber ucieczka z relacji z Czarneckim. Dla Marianny, ten związek miał stać się ciężarem.
Po prostu zaczęła mówić, że są pewne rzeczy, których ona już nie może wytrzymać, że ona marzy, żeby się uwolnić z tego mieszkania, bo no praktycznie byli wtedy razem, w sumie mieszkali razem, ale nie byli razem. On na pewno chciał ją odzyskać - wyznał Korczarowski.