Niedawno polski internet obiegła wiadomość o skandalicznym zachowaniu Klaudii El Dursi na autostradzie A2. Celebrytka została nagrana, jak z dużą prędkością wyprzedzała innych kierowców pasem awaryjnym. Incydent ten wywołał ogromną falę krytyki, zarówno ze strony internautów, jak i innych gwiazd. Klaudia przeprosiła za swoje zachowanie i przyznała się do winy. Teraz zaskoczyła nowym nagraniem.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Robert Janowski o swoim małżeństwie i stalkerce, która prześladowała jego żonę.
Klaudia El Dursi rozpacza po grillu
Po aferze z udziałem El Dursi zaczął już stopniowo opadać kurz. Celebrytka nie wycofała się z mediów społecznościowych i często dodaje tam nowe wpisy. Teraz na InstaStory udostępniła krótkie nagranie po imprezie, które opatrzyła wpisem:
Mój przedsionek wczoraj pomieścił 60 osób. Z kojącego, jasnego, czystego beżu nie pozostało nic. To będzie piękny dzień.
Na filmie El Dursi stoi w przedsionku, jak się domyślamy, przyczepy kempingowej i rozgląda się dookoła. Nagle pada dość intrygujące pytanie:
Myślisz, że to jest kupa?
Cóż, nie wiemy, co dokładnie Klaudia miała na myśli, ale mamy nadzieję, że to nie to, o czym pomyśleliśmy.