Kilka pierwszych miesięcy po wyjeździe spędzili na bajecznych Malediwach. Następnie udali się do Afryki, odwiedzili kilka krajów Europy, mieszkali też w Kostaryce, a listopad spędzili w Australii, gdzie zdecydowanie nie brakuje im przygód. Jedną z nich był lot helikopterem z otwartymi drzwiami, podczas którego podziwiali dziką przyrodę kontynentu.
Kinga Rusin informuje o nowym projekcie
Kinga nieustannie podróżuje po świecie, a przy okazji o wszystkim informuje swoich fanów. Ma z nimi doskonały kontakt i na bieżąco informuje o tym, co dzieje się w jej życiu. Pokazuje przepiękne miejsca, w których zatrzymuje się ze swoim partnerem. Aktualnie zakochani wybrali się w kolejną podróż.
Grudzień rozpoczęli od zwiedzania Indii. Oczywiście dziennikarka wszystko przekazała w sieci. Okazuje się, że z tym krajem wiąże dłuższe plany, ponieważ aplikowali z Markiem o wizy na kilka lat. Podróż do Indii nazwała "secret project", więc być może wydarzy się coś nowego w jej życiu. Dla fanów zapozowała na tle świątyni Tadż Mahal.
Trzeba przyznać, że widoki są naprawdę piękne. Myślicie, że Kinga naprawdę na dłużej zatrzyma się w Indiach, czy za chwile znajdzie dla siebie kolejny kraj?