Dziennikarka ma bardzo wysportowane ciało. Osiągnęła to nie tylko właściwemu odżywianiu, ale także dzięki ciężkiej i wielogodzinnej pracy nad sobą. Jeśli chodzi o nowe nawyki żywienia to brak w nich mięsa, a także białych produktów m.in mąki, mleka i cukru. Teraz odżywia się przede wszystkim kaszą, warzywami, jajkami i rybami. Pilnuje, by posiłki przyjmować regularnie, co trzy godziny. Poza tym dużo ćwiczy. Biega, pływa, chodzi na siłownię.
Kinga cały czas miała wsparcie w swoich córkach. Gratulujemy takiej metamorfozy. Sami chyba pobiegniemy na siłownię! :)