Gwiazda polityki Kinga Gajewska urodziła synka. Wybrała rzadko spotykane imię
KingaGajewska od 2015 roku jest posłanką na Sejm VIII i IX kadencji, przynależącą do Platformy Obywatelskiej. W przeszłości była zawodniczką motocrossu, jednak porzuciła sport dla polityki.
Gajewska od kilku lat związana jest z Arkadiuszem Myrchą. Para poznała się w Sejmie. Oboje byli wówczas najmłodszymi posłami Platformy Obywatelskiej. W 2018 roku wzięli ślub, a po roku powitali na świecie pierwsze dziecko - syna Juliusza, a w 2020 roku córkę, Lilianę. Dla wielu kobiet stała się inspiracją, ponieważ łączy pracę z wychowywaniem dzieci. Na jej profilu nie brakuje kadrów, na których można zobaczyć, jak wraz ze swoimi pociechami uczestniczy w obradach sejmu. Teraz będzie kosztowało ją to jeszcze więcej wysiłku, ponieważ po raz trzeci została mamą.
Kinga Gajewska jest w ciąży
O tym, że Kinga jest w ciąży, jako pierwszy poinformował Super Express. Przyszła mama nie kryła swojej radości z tego, że jej rodzina wkrótce się powiększy. Żartowała nawet, że razem z mężem zakładają swoją dynastię.
Zakładamy swoją dynastię. Mąż, który jest fanem koszykówki, gdy dowiedział się o ciąży, zapytał, czy wiem, czym jest dynastia w NBA. Otóż gdy rok po roku drużyna zdobędzie mistrzostwo wówczas nazywa się dynastią. Teraz my zakładamy swoją – powiedziała Super Expressowi.
Niedługo po tym, na jej profilu na Instagramie pojawiło się zdjęcie, na którym Gajewska wyeksponowała wyraźnie zaokrąglony brzuszek. W opisie zdradziła, że za kilka miesięcy urodzi synka.
Mąż @arkadiusz_myrcha, jako wielki fan #NBA , naszą słodką nowinę podsumował: Zdobycie trzech mistrzostw rok po roku nazywa się w NBA „Dynastią”. Do zacnego grona Celtics, Bulls i Lakers dołącza teraz „Dynastia Myrchów”. To będzie chłopiec.
Kinga Gajewska urodziła
Była zawodniczka motocrossu jest bardzo aktywna w social mediach, gdzie pokazuje, jak wygląda jej praca oraz codzienność. To właśnie tam ogłosiła, że urodziła synka, Amadeusza.
Wczoraj wieczorem przyszedł na świat nasz drugi synek-Amadeusz. Lilka będzie otoczona należytą ochroną braci Juliusza i Amka.
W dalszej części wpisu Kinga poleciła swoim obserwatorkom szpital, w którym rodziła. Rodziła w nim trzy razy i jak wyznała, zna tam niemal każdego.
Jestem pod ogromnym wrażeniem profesjonalnej opieki w Szpitalu Praskim w Warszawie. To już trzeci poród w tym szpitalu, więc zdążyłam poznać chyba cały personel medyczny i rodzić we wszystkich salach. Uczciwie mogę go polecić każdej ciężarnej! Dziękuję za tę opiekę całego serca.
Pod wpisem aż roi się od komentarzy z gratulacjami.
- Gratulacje! Politycznie nie jest Pani z mojej bajki, ale od dłuższego czasu obserwuję Panią, bo podziwiam jak łączy Pani obowiązki Mamy z obowiązkami Posłanki.
- Witaj na świecie Piękny Królewiczu. Gratulacje dla szczęśliwych rodziców.
- Gratulacje oby przy ciężkiej pracy rodziców mógł żyć w normalnym kraju.
- Wielkie gratulacje Kinga! Zgadzam się co do szpitala praskiego, ja też 3 razy tam rodziłam (choć to było już jakiś czas temu) i zawsze byłam mega zadowolona z porodówki i personelu.
Gratulujemy!
Kinga Gajewska o szczepieniach przeciw COVID-19 w ciąży
Coraz częściej przyszłe mamy zastanawiają się nad tym, czy poddać się szczepieniu przeciw COVID-19, ponieważ przyjęcie leku w czasie ciąży może przyczynić się do wytworzenia odporności u dziecka. Kinga Gajewska zdecydowała się na taki krok i podzieliła się swoimi przemyśleniami na ten temat.
Dziewczyny!Chciałam Wam przekazać coś bardzo ważnego dot. szczepienia na #Covid19.Zaszczepiłam się w piątym miesiącu ciąży. Nie miałam żadnych problemów, ciążę donosiłam do końca, urodziłam zdrowego, silnego synka. Czuję się bezpieczna, a co najważniejsze zadbałam o zdrowie i życie mojej pociechy. Podczas ciąży chodziłam po porady do lekarza ginekologa, a nie do znajomych. Na poród przyjechałam do szpitala, a nie do cioci czy jakiegoś szamana. Wiedzę czerpię, nie z komentarzy na Facebooku, a z oficjalnych portali, gdzie specjaliści podpisują się pod swoim nazwiskiem i mają tytuł naukowy. Jeśli się zastanawiasz, czy się zaszczepić, zadaj sobie ważne pytanie: Komu powierzysz zdrowie i życie osoby, którą kochasz?Bądźcie mądre i odpowiedzialne. Świat stanął na głowie, ale Wy nie dajcie się omamić!
Wątek ten wywołał burzliwą dyskusję pod postem. Wiele internautek przyznało, że również podjęły podobną decyzję.