Helena Norowicz już wybrała GRÓB. 91-letnia gwiazda: "Kostucha może przyjść"
Helena Norowicz, 91-letnia aktorka i modelka, przyznaje, że już wybrała sobie miejsce pochówku na Starych Powązkach w Warszawie. Podkreśla, że chce uporządkować sprawy zawczasu, by nie zostawiać bliskim dodatkowych obowiązków.
Helena Norowicz, znana z wieloletniej pracy w stołecznych teatrach, w ostatnich latach zdobyła też rozpoznawalność jako modelka. Teraz, jak wynika z rozmowy dla "Faktu", artystka otwarcie mówi o przemijaniu oraz o tym, że w zaawansowanym wieku coraz mocniej odczuwa samotność.
ZOBACZ TEŻ: Beata Ścibakówna przez związek z Janem Englertem dostawała anonimowe listy. Trwało to 15 lat
Tylko u nas! Pierwszy wywiad Michaliny Zagórskiej po rozstaniu z Akopem
Helena Norowicz wybrała już grób
Norowicz w rozmowie z dziennikiem "Fakt" przyznała, że po utracie męża jej codzienność się zmieniła. Aktorka została wdową w 2020 roku, po ponad sześciu dekadach małżeństwa.
Jestem już dosyć osamotniona. A w moim wieku, jak się ma ukończone 90 lat, ta kostucha może przyjść w każdej porze dnia i nocy. Nie chcąc, żeby ktoś miał po mnie problemy, sama sobie ten problem po prostu zrobiłam - powiedziała.
Aktorka pojechała na Stare Powązki, by wybrać miejsce swojego pochówku. Zaznacza, że choć wciąż liczy na kolejne interesujące doświadczenia, chce jednocześnie domknąć formalności, dopóki ma na to siłę i możliwość.
Może mnie jeszcze spotkać trochę rzeczy interesujących, na co bardzo liczę, ale z drugiej strony przyjdzie ostateczność. A ta ostateczność też musi być przygotowana: albo przez kogoś innego, albo samemu. I tyle, ile można zrobić, to się robi.