Szok! Kim Kardashian weszła na scenę podczas koncertu Prince'a! Reakcja muzyka bezcenna...
Śmierć Prince'a wstrząsnęła całym światem. W końcu nie ma osoby, która nie znałaby choć kawałka twórczości tego legendarnego muzyka. Niestety wokalista odszedł w wieku 57 lat. Przyczyną śmierci było podobno zażycie sporej ilości środków przeciwbólowych.
Ta tragiczna informacja dotknęła także polskie i światowe gwiazdy. Sławy wciąż nie przestają opłakiwać Prince'a na portalach społecznościowych. Wielu z nich miało okazję usłyszeć i zobaczyć muzyka na żywo podczas jego koncertu. Do tego grona należy Kim Kardashian. Podczas jednego z show piosenkarz zaprosił celebrytkę na scenę! To jednak nie była dla Kim najprzyjemniejsza chwila...
Podczas gdy pełen energii muzyk skakał i tańczył. Poirytowany brakiem reakcji... wyprosił celebrytkę ze sceny!
Złaź ze sceny! - powiedział
Niepocieszona Kim wróciła na swoje miejsce, a po koncercie wyznała, że obecność Prince'a ją sparaliżowała.
Byłam strasznie zdenerwowana. Zamurowało mnie, gdy Prince mnie dotknął! - napisała na Twitterze.
Gwiazda nie zmarnowała jednak swojej szansy i... weszła na scenę raz jeszcze!
Weszłam na scenę ZNOWU i tym razem się zrekompensowałam. Wszyscy tańczyliśmy, podczas gdy Prince grał na pianinie. Wow! Co za noc!
Szkoda, że z tej sytuacji nie ma już nagrania ;)
Którą piosenkę Prince'a kochacie najbardziej?