Ten wpis od razu skomentowało mnóstwo osób, które również dzieliły się podobnymi doświadczeniami z naszego lotniska. Ktoś wspominał o śniadaniu dla trzech osób za 180 zł, a inni "wypominali" kawę za 25. Jedna z internautek zażartowała nawet, że być może ta cena obejmuje również talerz, sztućce i kieliszek.
Co myślicie o takich cenach? Spotkaliście się z czymś podobnym?