Katarzyna Zielińska od samego początku Barw szczęścia wcielała się w postać Marty Walawskiej. Nastał jednak czas, kiedy aktorka postanowiła pożegnać się ze swoją bohaterką. We wtorek nagrała ostatnią scenę z jej udziałem:
Zgrałam ostatni odcinek. Mam kwiaty w domu. Piękne róże. Jeszcze przede mną impreza z całą bandą na mieście, bo trzeba oczywiście zakończyć takie wspaniałe rzeczy jakimś dobrym jedzeniem i alkoholem. Ten ostatni odcinek z moim udziałem będzie już chyba w nowym sezonie jesienią. Będzie szaruga i wtedy będzie się działo - powiedziała
Bez wątpienia impreza pożegnalna Katarzyny Zielińskiej nie będzie należała do skromnych. Jesteście ciekawi, jak się skończy wątek Marty Walawskiej?