Marcin Prokop chwalił Karolinę i zapewniał, że to zwyczajna dziewczyna. Położył jej rękę na kolanie, a ona nawet nie zareagowała. Za chwilę jednak zaczęła głaskać prezentera po głowie.
Tak sobie myślałam, czy są sztywne, ale są bardzo miłe w dotyku - powiedziała modelka podziwiając włosy Marcina.