Weronika Rosati nabyła już perfekcyjny amerykański akcent i, jak się okazuje, pomogły jej w tym... najsłynniejsze celebrytki na świecie. Oczywiście mowa o Kardashiankach. Jak to możliwe?
Może to zabrzmieć trywialnie ale oglądam, a w zasadzie bardziej słucham "Rodziny Kardashianów". Włączam to sobie czasami , kiedy na przykład robię coś w kuchni i przysłuchuję się jak mówią. Mają dobry kalifornijski akcent. No i mówią slangiem a to dość ważne, bo ja z kolei czytam literaturę piękną, gdzie jest zupełnie inny angielski, którym teraz już się w ogóle nie mówi.
Jednak aktorka nie ogranicza się tylko do oglądania reality-show. Zapewnia, że uczy się języka od 15 roku życia i dużo czasu poświęca na pracę ze słownikiem.