Kamil Kula szczerze o związku z Martą Żmudą Trzebiatowską: "Jeżeli ktoś coś o nas pisze no to… ojej są to..." Przejmują się plotkami na swój temat? [Wideo]
Kamil Kula to jeden z najbardziej obiecujących aktorów młodego pokolenia. Męża Marty Żmudy Trzebiatowskiej możemy obecnie oglądać w filmie "Po prostu przyjaźń".
Podczas wczorajszej premiery produkcji zapytaliśmy Kamila, czy prywatnie dużo wymaga od niego przyjaźń.
Jeśli poczułbym, że przyjaźń ode mnie wymaga czegoś to wtedy nie byłaby przyjaźń. Myślę, że przyjaźń jest przyjemnością. Nie w sensie samych radości, to oczywiste, bo prawdziwego przyjaciela, jak mówi klasyk, poznaje się w biedzie, ale jeżeli do czegoś byśmy byli zmuszeni no to wtedy w jakimś sensie gwałcimy siebie, tzn., że coś już nie jest szczere - powiedział nam
Jak aktor podsumowuje mijający rok?
Dość dużo zawodowo działo się, prywatnie również wszystko w jak najlepszym porządku. To był dobry rok - wyznał
Postanowiliśmy dowiedzieć się, czy przejmuje się doniesieniami mediów na temat jego związku z Martą Żmudą Trzebiatowską.
Nie udzielam się prywatnie, nie udzielamy jakiś wywiadów o nas. To, co nasze, to nasze. Jeżeli ktoś coś pisze no to... ojej są to rzeczy jakieś tak wyssane z palca. Szkoda to komentować i się nad tym pochylać - zdradził
Co sądzicie o małżeństwie Kamila i Marty? Wybieracie się na film "Po prostu przyjaźń"?