Kaja Śródka, stylistka, wybrała się z ekipą "Dzień dobry TVN" do sejmu ocenić stan szaf i tego, jak wyglądają w efekcie swoich modowych poszukiwań nasi politycy. Wnioski nie zawsze były krzepiące.
Pozytywne reakcje wzbudził Ryszard Petru, który jak sam przyznał przywiązują wagę do detali, ale znaczących, jak np. tego, że skarpetki muszą zawsze być wystarczająco długie, żeby - gdy już mężczyzna siada - nie było widać nogi.
Podobnie pozytywnej oceny doczekał się strój Beaty Mazurek.
Nadzwyczaj dobrze zdaniem stylistki wyglądała premier Beata Szydło, która pokazała się w kostiumie o nietypowym dla siebie kolorze marsali.
Znacznie mniej łaskawa stylistka była dla Beaty Kempy. "DDTVN" przyłapało ją przemawiającą z mównicy sejmowej w czarnym komplecie i czerwonych koralach.
Stylistka oceniła również, jakie kolory wydają się jej najlepsze do Sejmu.
Jaka jest sejmowa moda zdaniem Kai?
Zgadzacie się?