Kacper Tomasiak otworzył się w kwestii wiary. Takie słowa padły przed kamerami "Dzień dobry TVN"
Kacper Tomasiak gościł w "Dzień dobry TVN", by podzielić się swoimi wrażeniami tuż po powrocie z Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026, na których zdobył trzy medale. Skoczek narciarski opowiedział o swojej wierze i posługi ministranckiej. Na koniec rozmowy otrzymał wyjątkowy prezent.
Kacper Tomasiak jest największym wśród Polaków zwycięzcą tegorocznych Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026, na których zdobył trzy medale – dwa srebrne i jeden brązowy. Od kilku dni już jest w Polsce, a w poniedziałek pojawił się w studiu "Dzień dobry TVN", by podsumować swoją olimpijską przygodę.
Kacper Tomasiak odpowiedział na pytania fanów. Padły wzruszające podziękowania!
Kacper Tomasiak udzielił wywiadu po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026
Marcin Prokop zapytał Kacpra Tomasiaka, jak udział w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich zmienił jego życie i "czy czuje się jak w kołowrotku, które nie chce się zatrzymać". Skoczek zaprzeczył, mówiąc:
Może nie aż tak bardzo, bo nie sprawdzam w internecie tego, co się dzieje dookoła. (...) Mało wychodziłem z domu przez ten czas [po powrocie z igrzysk – red.], bo starałem się odpocząć, a nie afiszować tym wszystkim dookoła. Udawało się w miarę odciąć od tego wszystkiego.
Kacper Tomasiak jest ministrantem. Opowiedział o wierze w Boga
Kacper Tomasiak został też zapytany o swoją posługę ministrancką, która jakiś czas temu wzbudziła ogromne zainteresowanie w mediach. Wyjaśnił prowadzącym "Dzień dobry TVN", że ostatnio rzadziej służył we mszach świętych, bo miał dużo wyjazdów. Mówiąc o wpływie wiary na jego karierę, wyjaśnił:
Zawsze, jak w takich najważniejszych momentach się wszystko bardzo dobrze układa, to mam poczucie, że to nie tylko kwestia szczęścia, ale czegoś większego, co mi pomaga z boku. (...) Nawet jak czasami zdarzały się niebezpiecznie wyglądające upadki, to praktycznie bez szwanku z tego wychodziłem, więc czuję, że wszystko zawsze się układa tak, żeby było dobrze.
Kacper Tomasiak w dalszej części rozmowy wyjaśnił, że w drugiej połowie tego tygodnia będzie miał trochę czasu na odpoczynek. Przyznał się widzom "Dzień dobry TVN", że "nie mam konkretnych zainteresowań" i "kilka rzeczy robi po trochu w wolnym czasie". Na koniec spotkania dostał klucze do mieszkania w warszawskim "miasteczku polskich mistrzów olimpijskich", a także zagrał w popularną grę komputerową "Deluxe Ski Jump".