Justyna Steczkowska rozgrzewa fanów w zimne dni. Przywróciła lato nagraniem w bikini
Justyna Steczkowska wyraźnie daje do zrozumienia, że zimy ma już powoli dość. Choć niedawno szalała w śniegu, dziś myślami jest zupełnie gdzie indziej - przy słońcu, plaży i lazurowej wodzie. Trudno sie dziwić - ostatnie wakacje spędziła w pięknym miejscu.
Justyna Steczkowska konsekwentnie ostatnio udowadniała, że zimy się nie boi — ona ją oswaja. Podczas pobytu w górskiej wsi Rozdziela artystka wskoczyła w bikini i… zaczęła robić orły w śniegu, jakby mróz w ogóle jej nie dotyczył. W pewnym momencie przesiadła się na skuter śnieżny, na którym jeździła… w szpilkach. Mimo całego tego szaleństwa i energii gwiazda nie ukrywa, że w głębi duszy tęskni za latem.
Justyna Steczkowska cieszy się fenomenalną sylwetką. Czego nie znajdziecie w jej jadłospisie i co robi codziennie rano?
Justyna Steczkowska przywołuje lato i wraca wspomnieniami do urlopu
Justyna Steczkowska wrzuciła na Instagram kadry, które pachną wakacjami i słońcem. Na zdjęciach widzimy ją na plaży z palmami, pod rozpiętym niebem, w otoczeniu białych leżaków i słomianych parasoli. W zielonym bikini, cała rozpromieniona, tańczyła w bajecznej scenerii.
Na innym ujęciu Steczkowska przechadzała się po drewnianym deptaku — z którego zrobiła wybieg mody — w czarnej stylizacji z frędzlami, okularach przeciwsłonecznych i z torebką w dłoni.
Czy możemy przywrócić lato? Lato, wróć — napisała w opisie filmiku.
Rok temu Justyna Steczkowska wybrała włoski raj
Nic dziwnego, że celebrytka tęskni za latem i wakacjami. Jej ostatni wypad wyglądał przecież jak z pocztówki. Po występie na Eurowizji 2025 poleciała do Włoch, gdzie odpoczywała razem ze swoją 12-letnią córką. Na Instagramie pokazywała nagrania znad wody i zdjęcia w minibikini, podkreślając, że wreszcie ma czas na zwykłe leniuchowanie i regenerację po miesiącach pracy.
Jestem w takim pięknym miejscu… — zachwycała się, wypoczywając nad rajskim jeziorem Garda.
ZOBACZ TAKŻE: Justyna Steczkowska w stroju z wycięciami. Nogi do nieba