Koniec życia w raju? Julio Iglesias sprzedaje luksusową wyspę za zawrotną cenę
Wyspa Indian Creek została nazwana przez magazyn Forbes "bunkrem miliarderów Miami". Ma 120 ha i tylko 40 posiadłości. Społeczność, która żyje na wyspie może czuć się spokojna o swoje bezpieczeństwo, ponieważ policja patroluje tam nie tylko ulice, ale też zatokę. Na teren można przedostać się mostem przez strzeżoną bramę. Na wyspie działa klub golfowy, ekskluzywne sklepy i restauracje.