TYLKO U NAS: Joanna Przetakiewicz jest poruszona śmiercią Łukasza Litewki. "Żal ogromny, kiedy giną anioły"
Joanna Przetakiewicz mocno przeżyła śmierć Łukasza Litewki, który zginął w wypadku drogowym. Businesswoman co prawda nie znała posła Lewicy osobiście, ale poczuła, że musi podzielić się kilkoma słowami o zmarłym 36-latku. – Mam poczucie, że mówiliśmy tym samym językiem wartości – przekazała w rozmowie z redakcją Jastrząb Post.
Tragiczna śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła światem polskiej polityki i poruszyła setki internautów, którzy śledzili prospołeczne i prozwierzęce działania posła Lewicy. Sieć od wczoraj zalewają pożegnalne wpisy celebrytów, którzy albo współpracowali z posłem, albo nagłaśniali prowadzone przez niego akcje. Wśród znanych osób, które poruszyła śmierć Litewki, znalazła się działaczka społeczna Joanna Przetakiewicz.
Joanna Przetakiewicz pożegnała Łukasza Litewkę. "Nie znaliśmy się prywatnie"
58-latka w rozmowie z redakcją Jastrząb Post podsumowała, że Łukasz Litewka był "człowiekiem o niezwykłej wrażliwości". Joanna Przetakiewicz powiedziała nam:
Łukasz miał w sobie wyjątkową czułość wobec świata, szczególnie wobec tych, którzy sami nie potrafią się obronić. Jego zaangażowanie w sprawy zwierząt to najwyższy wyraz tego, że empatia nie jest hasłem, a jest działaniem.
"Nie znaliśmy się prywatnie, ale mam poczucie, że mówiliśmy tym samym językiem wartości. Takim, który nie pozwala przejść obojętnie obok cierpienia. Takim, który mówi: »Zmieniajmy świat na lepszy«" – dodała celebrytka.
Joanna Przetakiewicz podkreśliła, że śmierć Łukasza Litewki jest "ogromną stratą" dla wszystkich osób, które "widziały w nim nadzieję". Podsumowała:
Zostawił po sobie ślad, którego nie można wymazać. I dziś czuję, że naszym obowiązkiem jest iść dalej tą drogą, którą wyznaczał. Wierzę, że empatia, którą zaszczepiał w ludziach, sprawczość i ten konsekwentny brak obojętności, którego uczył pozostaną najpiękniejszą formą pamięci o Łukaszu.
ZOBACZ TEŻ: Doda apeluje o "rzetelne i jawne śledztwo" w sprawie śmierci Łukasza Litewki. Zwróciła się do Donalda Tuska
Joanna Przetakiewicz zwróciła się też bezpośrednio do Łukasza Litewki. "Nigdy o tobie nie zapomnimy! Będziesz wzorem dla nas wszystkich. Na zawsze. Żal ogromny, kiedy giną anioły" – przekazała.