Krupa kilka lat temu zamroziła jajeczka by móc użyć ich podczas procedur związanych z in vitro. Było to jeszcze za czasów jej małżeństwa z Romainem, ale teraz gwiazda zdecydowała, że chce spróbować począć dziecko w naturalny sposób. Oczywistym jest też, że gdyby to zawiodło, nie użyje jajeczek, które zamroziła dla innego mężczyzny. Wpadła za to na lepszy pomysł:
Idealnie to chciałabym chłopczyka i dziewczynkę. Zobaczymy, co Bóg nam da. Na początku chciałam chłopczyka, Ale Douglas strasznie marzy, żeby mieć dziewczynkę. Ma fantazję, że to będzie taka mini ja, podobna do mnie, że będziemy chodzić podobnie ubrane. Za pierwszym razem spróbujemy naturalnie. Na początku chciałam dziecko z in vitro. Mam zamrożonych 14 jajek, są o cztery lata młodsze. W in vitro można zrobić testy, zobaczyć, jakie są genetyczne choroby. Ale w naturalnej ciąży również do 12. tygodnia można takie testy wykonać. Więc spróbujemy naturalnie. Zastanawiam się tylko, co zrobię z jajkami, gdy będziemy mieli dwójkę dzieci naturalnie? Może przekażę komuś w rodzinie, jeżeli będzie potrzebował. A może jakimś nieznajomym kobietom? - mówiła w Vivie!
Ciekawe do kogo trafią. O takie geny będą bić się wszystkie kobiety spragnione córeczki z urodą supermodelki.