Joanna Krupa dążyła do tego, aby wyglądać jak lalka Barbie? "Na mnie i Romka mówią Ken i Barbie..." [Wideo]
Joanna Krupa to jedna z największych gwiazd w polskim show-biznesie. Nic więc dziwnego, że wiele osób marzy o zdjęciu z nią bądź autografie. Choć modelka nie jest znana ze strojenia przysłowiowych fochów, w sieci pojawiły się niedawno zdjęcia, jak rzekomo zasłania się rękoma przed fanami.
Zapytaliśmy Krupę, czy rzeczywiście taka sytuacja miała miejsce.
Po pierwsze rozmawiałam na pewno z fanem. Ja zawsze rękami rozmawiam. Osoba, co to puściła na pewno bardzo jest nieszczęśliwy w swoim życiu, żeby... Chyba każdy, kto mnie zna wie, że ja nawet jak mróz jest i ktoś chce ze mną zdjęcie i w ten dzień, co tak właśnie napisali każda osoba, co przyszła do mnie zrobiłam z nim zdjęcie - powiedziała nam
Wczorajszy pokaz Bizuu inspirowany był lalką Barbie. Czy Joanna fascynowała się nią w swoim życiu?
Nie, nigdy nie patrzyłam na Barbie, że muszę być taka jak Barbie. Myślę, że to jest zabawka i nigdy nie miałam takiej fantazji. Chciałam być zawsze modelką i marzyłam o tym, ale żeby porównywać się do Barbie w życiu - wyznała
A czy odnalazła swojego prawdziwego Kena?
Na mnie i Romka mówią Ken i Barbie. To może mam, nie wiem. To inni muszą zdecydować, ale chyba tak (śmiech)
Bez wątpienia Joanna Krupa ma figurę, jak Barbie. Widzicie jeszcze jakieś podobieństwa czy wręcz przeciwnie?