W związku z tym aktorka poczuła się zobligowana do wydania oświadczenie w tej sprawie. Joanna w czasie kampanii została zapewniona, że w Tunezji podniesiono standardy bezpieczeństwa. Aktora nie wzięła za uczestnictwo w niej ani grosza, choć zarzucano jej, że na akcji zarobiła krocie. Zrobiła to z sympatii do tego regionu i zamieszkujących go ludzi. Dziś aktorka doszła do wniosku, że nigdzie nie możemy się czuć bezpiecznie wobec islamskich fundamentalistów.
Zobaczcie całą treść oświadczenia Joanny Jabłczyńskiej. W zamachu w Tunezji zginęło 37 osób.