Horodyńska w opisie zdjęcia zdradziła, że jest to zapowiedź nowego projektu i ukłon w stronę mody z lat 80., która znów wraca do łask. Stylistka była dość enigmatyczna w swojej wypowiedzi i nie ujawniła szczegółów swoich planów.
Nie wiemy, czy metamorfoza Joanny jest chwilowa, czy też pozostanie na dłużej, ale wydaje nam się, Horodyńska całą sprawę potraktowała jednak z przymrużeniem oka i sporą dawką humoru.