Jennifer w 2015 roku poślubiła aktora Justina Therouxa, ale trzy lata później znów ogłosiła separację.
DLA CIEBIETYLKO U NAS! Dominika Serowska o różnicy wieku z Marcinem Hakielem. Padło szczere wyznanie
Dramatyczny apel Jennifer Aniston
Dziś jednak bardziej niż życie uczuciowe martwi ją stan świata w związku z koronawirusem. Aktorkę przygnębia fakt, że ludzie zaczęli odpuszczać, przestają nosić maseczki i zachowywać dystans, a wirus wciąż krąży. Na dowód Aniston na swoim Instagramie zamieściła zdjęcie umierającego przyjaciela, który właśnie walczy z Covid-19. Jennifer czuwa przy nim z przyjaciółką Courteney Cox. Do fotografii dołączyła dramatyczny apel:
Pod zdjęciem człowieka podłączonego do respiratora gwiazda dodała także informację, że nie możemy być tak naiwni, myśląc, że uda nam się koronawirusa przechytrzyć. Jeśli chcemy, żeby to, co się dzieje skończyło się raz na zawsze, sami musimy o to zadbać. Do swojego apelu aktorka dołączyła hasztag: #wearadamnmask (Noś maseczkę).
W poprzednim wpisie aktorka dobitnie wyjaśniła, dlaczego powinniśmy nosić maseczki:
My wspieramy apel gwiazdy!