Przez całą dobę post zbierał sukcesywnie polubienia internautów. W końcu głos zebrał sam zainteresowany. Polityk odpowiedział byłemu prowadzącemu program śniadaniowy. Napisał, że praca rządu nie ustaje, kiedy... Walmartu już tak. Ziobro miał na myśli słynne już zakupy Jarosława w amerykańskim sklepie. Ostatnie słowo należało jednak do dziennikarza:
Ten wpis zebrał całe mnóstwo polubień, a odpowiedzi Zbigniewa Ziobro jak nie było, tak nie ma.